IELTS vs. TOEFL – który test wybrać przed studiami za granicą?
Jeśli planujesz studia za granicą, prędzej czy później trafisz na pytanie: IELTS czy TOEFL? Oba testy potwierdzają znajomość języka angielskiego i są akceptowane przez tysiące uczelni na całym świecie – ale nie są identyczne i wybór między nimi ma znaczenie.
Z naszego doświadczenia pracy ze studentami wynika, że IELTS jest dla większości osób bardziej komfortowy. Ale są sytuacje, w których TOEFL po prostu będzie lepszym wyborem. Zanim zdecydujesz, warto zrozumieć, czym konkretnie się różnią.
Czym są oba testy?
IELTS jest zarządzany przez British Council, IDP Education i Cambridge. TOEFL pochodzi od organizacji ETS i od dekad dominuje na rynku amerykańskim. Oba egzaminy sprawdzają te same cztery kompetencje – reading, listening, writing i speaking – ale robią to w zupełnie inny sposób.
Dlaczego wielu studentów łatwiej podchodzi do IELTS?
Najczęstszy powód, który słyszymy, to speaking. W IELTS rozmawiasz z prawdziwym egzaminatorem – twarzą w twarz, jak podczas normalnej rozmowy. W TOEFL mówisz do mikrofonu i nagrywasz odpowiedzi według ściśle określonego schematu. Dla wielu osób to znacząca różnica, szczególnie jeśli mają tremę.
Styl pytań też jest inny. IELTS bywa bliższy codziennemu językowi – opiszesz miejsce, opowiesz historię, wyrazisz opinię. TOEFL jest mocniej akademicki i bardziej schematyczny, co dla niektórych jest zaletą, ale dla innych – dodatkowym źródłem stresu.
W części pisemnej IELTS jest dość przewidywalny: opis wykresu i esej opiniotwórczy. TOEFL często wymaga łączenia informacji z tekstu i nagrania jednocześnie, co bywa trudniejsze w praktyce.
Kiedy warto jednak wybrać TOEFL?
Jeśli aplikujesz głównie na uczelnie w Stanach Zjednoczonych – zwłaszcza na studia magisterskie lub doktoranckie – TOEFL jest historycznie silniej zakorzeniony w tamtejszym systemie rekrutacji. Nie jest tak, że IELTS nie jest tam akceptowany, ale TOEFL to po prostu bezpieczniejszy wybór w kontekście amerykańskim.
Poza tym, jeśli dobrze czujesz się z szybkim czytaniem akademickich tekstów, robieniem notatek i pisaniem na klawiaturze, TOEFL może Ci nawet odpowiadać bardziej niż IELTS.
Czy któryś test jest wymagany?
W większości przypadków uczelnie akceptują oba. Zdarzają się jednak wyjątki – niektóre programy MBA, kierunki techniczne, computer science czy programy doktoranckie mają konkretne preferencje. Co ważne, czasem nie decyduje uczelnia jako całość, ale konkretny wydział. Dlatego zawsze warto zajrzeć bezpośrednio na stronę programu, na który aplikujesz, a nie polegać na ogólnych informacjach o uczelni.
Którym testem warto się zająć?
Dla większości naszych studentów rekomendacja jest prosta: zacznij od IELTS. Jest bardziej intuicyjny, speaking przebiega naturalniej, a przygotowanie zazwyczaj zajmuje mniej czasu. Jeśli jednak celujesz w programy techniczne lub MBA w USA – albo po prostu lepiej radzisz sobie z egzaminami komputerowymi – TOEFL może być rozsądniejszym wyborem.
Najważniejsza zasada przed podjęciem decyzji: sprawdź wymagania konkretnych programów, na które aplikujesz. Zdarza się, że jeden wydział przesądza o tym, który test powinieneś zdawać.
Potrzebujesz pomocy z aplikacją na studia za granicą?
Skontaktuj się z UniMentor →